Maryna Gąsienica-Daniel po raz czwarty w karierze wystąpi na igrzyskach olimpijskich. – Jadę po medal, wiadomo – zadeklarowała w rozmowie z Jakubem Pobożniakiem. – Nie będę się przed tymi słowami chować – dodała. W Cortinie d'Ampezzo będzie miała dodatkową motywację, bowiem stawkę podbijają dwa zakłady: z prezesem PZN Adamem Małyszem oraz z dziennikarzem TVP Sport. – Zakłady mobilizują mnie do wykonania zadania – stwierdziła zawodniczka.