Zbudowali, skoczyli, odjechali i z gigantycznych planów zostały tylko wielkie wyrzuty sumienia. Dwadzieścia lat temu Włochy także organizowały zimowe igrzyska olimpijskie – w Turynie i górach powyżej. Ośrodek skoków narciarskich w Pragelato dziś jest symbolem, jak bezsensownie można wydać pieniądze i jak bezsensownie działał wtedy MKOl. Z Predazzo na szczęście ma być inaczej. Jest nawet na to dokument.