Pola Bełtowska i Anna Twardosz pierwsze skoki treningowe na igrzyskach mają już za sobą. – Wydaje mi się, że jest różnica – powiedziała Twardosz oceniając skocznię, która po próbie przedolimpijskiej uległa przebudowie. Dla obu Polek start w Predazzo jest debiutem na igrzyskach, podzieliły się więc także wrażeniami z wioski olimpijskiej. – Ja piny zbieram – zdradziła zawodniczka.