Cztery z pięciu serii treningowych, w których wystartowała Nika Prevc, padły łupem Słowenki. Liderka Pucharu Świata deklasuje rywalki i w swoim olimpijskim debiucie jest faworytką do złota, prawdopodobnie niejednego. Podobnie postrzegany jest jej starszy brat Domen. – Nie myślimy o tym. W temacie igrzysk rozmawialiśmy głównie o logistycznych sprawach. Poprosiłam Domena, żeby przywiózł mi dodatkową torbę i najlepsze skarpetki – powiedziała zawodniczka.