Poniedziałek był dniem wolnym dla naszych panczenistów, którzy szykują się do środowego występu na 1000 m. – Zdrowie dopisuje, to najważniejsze. O resztę się nie martwię, spokojnie czekam na start – powiedział Damian Żurek, jeden z faworytów do olimpijskich medali w Mediolanie.