To był oczywisty spalony. Kolegium Sędziów PZPN poinformowało sędziów, że bramka dla gospodarzy w meczu Raków Częstochowa – Radomiak (0:0) w ostatniej kolejce Ekstraklasy powinna zostać anulowana z powodu spalonego, a nie faulu. Faulu – jak potwierdzono – nie było. Skąd wzięły się wątpliwości u niektórych sędziów i kibiców co do spalonego? Wyjaśniamy zarówno przyczyny, jak i historię interpretacji.