Wyglądało na to, że oto człowiek, który dostąpił występów na największych arenach, wschodzący bóg europejskich stadionów zajrzał na chwilę do naszej małej ligi, by wpuścić tu kilka promyków słońca, a potem ruszyć na inne, większe pola bitwy. A dziś chyba czas umieścić ogłoszenie "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie". Gdzie jest Kacper Urbański?