Liga Mistrzów zna tylko cztery przypadki, kiedy drużyna po porażce w pierwszym meczu różnicą przynajmniej trzech goli, była w stanie odwrócić losy rywalizacji i awansować do kolejnego etapu rozgrywek. W najbliższy wtorek (17 marca) o podobny wyczyn postara się Manchester City, który podejmie Real Madryt.