Sędzia Damian Sylwestrzak niechcący sam udowodnił, dlaczego Kolegium Sędziów PZPN powinno było dać mu wolne od pracy w Ekstraklasie. Błąd, który popełnił w meczu Jagiellonia Białystok – Radomiak, z punktu widzenia warsztatu sędziowskiego był dużo gorszy niż jego głośna decyzja tydzień wcześniej w spotkaniu GKS Katowice – Legia Warszawa.