Aleksandra Król-Walas na igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 jechała z nadziejami medalowymi. Rywalizację w slalomie gigancie równoległym zakończyła jednak na ćwierćfinale. – Jeszcze to przeżywam, szczerze mówiąc. Na razie jestem dalej zła i troszkę zawiedziona tym wynikiem – powiedziała w rozmowie dla TVPSPORT.PL. Opowiedziała też m.in. o wizji startu na kolejnych igrzyskach olimpijskich i nadchodzącej rywalizacji w Pucharze Świata w Krynicy (transmisja w TVP Sport).