Vladislavs Gutkovskis w czasie meczu Arka Gdynia – Lechia Gdańsk przewrócił się tylko ze względu na to, żeby sędzia Paweł Raczkowski podyktował rzut karny. Przez to, w jaki sposób upadł, sam uniemożliwił sędziom pełną ocenę skutków faktu bezspornego. Łotysz był bowiem objęty i trzymany.