Bułgar Władimir Zografski w piątek w Lahti stanął pierwszy raz na podium konkursu Pucharu Świata. Przed 33-latkiem nie dokonał tego żaden jego rodak. Kraj-outsider szkoli na ruinach obiektów, wysiłkiem garstki pasjonatów. Marzy o odbudowie choćby jedynej, dawnej K90. – Widać, że wyniki Władiego coś tam ruszyły – mówił TVPSPORT.PL jego trener Grzegorz Sobczyk. Ale na razie to wyłącznie słowa.