W czwartek Komisja Dyscyplinarna PZPN zajmie się sprawą meczu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków, który nie doszedł do skutku. Prezes PZPN, Cezary Kulesza zapowiedział mocne kary dla obu klubów, ale przyznał też, że nie ugnie się pod szantażem ze strony Wisły. – Jestem nieco rozczarowany tym oświadczeniem, bo w ostatnich dniach wytłumaczyłem mu jak PZPN powinien w takich tematach działać – komentuje prezes krakowskiego klubu, Jarosław Królewski.