Historyczne rzeczy działy się na Estadio Jose Alvalade. Piłkarze Sportingu odrobili trzybramkową stratę sprzed tygodnia i po dogrywce pokonali u siebie FK Bodo/Glimt 5:0. Dzięki temu zespół Rui Borgesa awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.