Lech Poznań był o krok od odwrócenia losów dwumeczu z Szachtarem Donieck, jednak mimo dobrej postawy w rewanżu (2:1), pożegnał się z Ligą Konferencji na etapie 1/8 finału. Po końcowym gwizdku u trenera Nielsa Frederiksena dominowały mieszane nastroje.