W kadrze wszyscy zdrowi i każdy pali się do gry w meczu o wyjazd na MŚ, więc teoretycznie lubiący stabilizację Jan Urban nie musi zmieniać podstawowej jedenastki na wtorkowe starcie ze Szwecją. Trudno jednak wyobrazić sobie, że w Sztokholmie od pierwszej minuty zabraknie Nicoli Zalewskiego, który spotkanie z Albanią obejrzał z trybun, ponieważ pauzował za kartki. Jednak statystyki gracza Atalanty, na tle kolegów, mogą niektórych bardzo zdziwić...