Kamil Grabara nie będzie najlepiej wspominał rozgrywanego w Wielką Sobotę spotkania Bundesligi, w którym jego VfL Wolfsburg mierzył się z Bayerem Leverkusen. Walczące o utrzymanie w niemieckiej elicie "Wilki" prowadziły już 3:1 na BayArena, jednak gospodarze odwrócili losy rywalizacji i ostatecznie triumfowali 6:3. Dla polskiego golkipera to był już jedenasty mecz ligowy w obecnym sezonie, w którym stracił przynajmniej trzy gole.