Szymon Marciniak po raz trzeci w karierze znalazł się w gronie sędziów, którzy poprowadzą mecze na mistrzostwach świata. – Ten turniej być może będzie klamrą zamykającą pewien rozdział w mojej karierze międzynarodowej, ale… wcale nie musi oznaczać jej końca – powiedział w rozmowie z Rafałem Rostkowskim arbiter, który w tym roku skończył 45 lat.