Nie ulega wątpliwości, że Jelena Rybakina była faworytką do wygrania turnieju w Stuttgarcie. W niedzielę w meczu finałowym z Karoliną Muchovą zawodniczka z Kazachstanu to potwierdziła. Po pierwszym bardziej wyrównanym secie, w drugim wygrała zdecydowanie. Kort opuściła z trofeum i... nowiutkim Porsche.