Francja od dawna czekała na tak obiecującego kolarza, a kibice tej dyscypliny z niecierpliwością wypatrywali młodego zawodnika, który będzie w stanie rzucić wyzwanie Tadejowi Pogacarowi. 19-letni Paul Seixas uznawany za największy od lat talent w peletonie zachwycił w tym roku już kilkukrotnie, a w swoim kraju stał się postacią tak ważną, że losami jego transferu miał się interesować sam prezydent Emmanuel Macron.