Widząc powołania reprezentacji Polski na nadchodzący sezon kadrowy niektórzy znajdowali kolejne elementy procesu, inni wieścili już przeobrażenie zespołu. Jakkolwiek na sprawę nie patrzeć, to najbliższe miesiące będą z pewnością dużym i z goła innym niż dotychczas testem zarówno dla zespołu Nikoli Grbicia, jak i Stefano Lavariniego. Czy to już rewolucja? Sprawdzamy.