W Słubicach odbyły się mistrzostwa Polski PZLA w sztafetach na dystansach nieolimpijskich. Imprezie towarzyszyło dużo negatywnych emocji. W biegu mieszanym na 4x800 metrów zawodnik wygranego OŚ AZS Poznań pobiegł w zabronionym modelu butów, a mimo to jury odrzuciło protest w tej sprawie. – Jeśli regulamin można ominąć jednym błędem sędziego, to po co w ogóle istnieją przepisy? – rozkładają ręce w klubie AZS-AWF Wrocław. – Usłyszał, że może biec – komentuje szef sędziów PZLA Filip Moterski.