Jakub Szymański jest obecnie najlepszym halowym płotkarzem na świecie – w Toruniu zdobył złoto MŚ. Pytanie brzmi: jak gigantyczny potencjał 24-latka przekuć na stadionowy bieg na 110 m ppł? Życiówka Polaka – 13.25 sekundy – jest rekordem Polski. Tylko że to powinno być wkrótce jego podłogą, nie sufitem. Powinno, jeżeli Szymański na poważnie celuje w sukcesy także na stadionach. Wyzwaniem wydaje się jakościowa druga część dystansu. – Lepiej tak niż gdyby pierwsza. Jestem optymistą – uspokaja trener Mikołaj Justyński. I wyjaśnia, jak nad tym pracowali.