Tego nikt się nie spodziewał! Orlen Wisła Płock była zdecydowanym faworytem pierwszego finału ORLEN Superligi, ale sensacyjnie uległa we własnej hali Industrii Kielce 25:30 (11:19). Mecz był zaskakująco jednostronny, bo tuż po rozpoczęciu pierwszej połowy goście wygrywali różnicą aż 10 goli. Za tydzień w niedzielę (31 maja) drugi mecz finałów, tym razem w Kielcach.