Maja Chwalińska dokonała w czwartek wielkiej rzeczy. Dąbrowianka po raz pierwszy w karierze awansowała do trzeciej rundy turnieju wielkoszlemowego. W świetnym stylu pokonała notowaną na 21. miejscu rankingu WTA Elise Mertens 2:0 (6:4, 6:0). Okazało się, że cieniem na tym sukcesie polskiej kwalifikantki położył się uraz