Choć po nieudanych eliminacjach Szwedzi stracili wiarę we własną reprezentację, to po marcowych barażach odzyskali ją z nawiązką. Zwycięstwa nad Ukrainą i Polską rozpętały w kraju futbolową gorączkę. Piłkarze Grahama Pottera – z Viktorem Gyokeresem na czele – stali się bohaterami narodowymi. Ich awans wywołał taki entuzjazm, że przebąkiwać zaczęto o powtórce z 1994 roku...