Piotr Jędraszczyk był jednym z bohaterów reprezentacji Polski w niedawnym dwumeczu eliminacji mistrzostw świata z Austrią. Te mecze były dla niego przełomem – w sezonie naznaczonym urazami i brakiem regularnej gry, 24-latek wniósł na swych barkach kadrę na mundial. – Zostawiłem serce na boisku – mówi w rozmowie z TVPSPORT.PL. W niedzielę Industria Kielce, której jest zawodnikiem, może po dwóch latach odzyskać tytuł mistrza Polski. – Mam nadzieję, że to się uda, choć nie będzie łatwo. Wisła przyjedzie niezwykle naładowana – dodaje.