Choć Norwegowie dysponują olbrzymim potencjałem kadrowym, to jak dotąd nie potrafili go wykorzystać. Po raz ostatni na wielkim turnieju grali w 2000 roku, a na mundialu – dwa lata wcześniej. Obecni kadrowicze występy swoich rodaków pamiętać mogą jedynie przez mgłę. No albo znać je z opowieści selekcjonera...