Kiedy rozmawiałem z właścicielem, prezesem i dyrektorem sportowym Arki, mówiłem, że jestem innym szkoleniowcem niż poprzednik. Sugerowali, że w tym momencie właśnie potrzebują kogoś takiego, jak ja. Odpowiedziałem, że jeżeli chcą zmian, to wszyscy muszą mi zaufać. Na koniec wyszło, że zmieniono trenera, reszta pozostała taka sama. Nie żałuję, że podjąłem pracę w Arce. Żałuję, że nie udało się utrzymać – Dariusz Banasik opowiada o pracy w Gdyni. Jego bilans w Arce to jedna wygrana, trzy remisy i cztery porażki. Klub znad morza pożegnał się z PKO BP Ekstraklasą, a kontrakt trenera nie został przedłużony.