Trener reprezentacji Meksyku Javier Aguirre przyznał po wygranej z RPA 2:0 na inaugurację mistrzostw świata, że niektórzy jego piłkarze czuli dużą presję, ale udało się "odłożyć nerwy na bok". Jak jednak dodał, jego zespół powinien być bardziej skuteczny i już do przerwy mógł wyżej prowadzić.