Nie mam dobrych wyników, więc nie będę się ich spodziewać" – powiedziała Iga Świątek po sobotniej porażce z Alexandrą Ealą podczas Wimbledonu. Te słowa zszokowały kibiców i media, które po raz kolejny zaczęły zastanawiać się nad tym, co dzieje się z Polką. Okazało się, że miała "strategię mentalną" specjalnie na turniej na trawie.