Reprezentanci Norwegii pokonali Brazylię i po raz pierwszy w historii wywalczyli awans do ćwierćfinału piłkarskich mistrzostw świata. Bohaterem Skandynawów po raz kolejny okazał się Erling Haaland, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Tym samym gwiazdor Manchesteru City zrównał się w klasyfikacji strzelców trwającego turnieju z Lionelem Messim i Kylianem Mbappe, zapisując się jednocześnie w dziejach MŚ.