Po solidnym debiutanckim sezonie w Ekstraklasie Kamil Jakubczyk postawił na Koronę Kielce. W rozmowie opowiada o kulisach transferu, niedoszłych przenosinach do Widzewa Łódź, pracy z Dawidem Szwargą oraz o tym, dlaczego dziś ważniejszy od pieniędzy jest dla niego rozwój. – Miałem poczucie, że wszyscy w klubie naprawdę mnie chcą. Nie było żadnych znaków zapytania ani wątpliwości po drugiej stronie. Rozmowy były bardzo konkretne, szczere i rzeczowe – mówił w rozmowie dla TVPSPORT.PL o przenosinach do Kielc.