W kuluarach mówiło się, że Szymon Marciniak ma duże szanse, aby otrzymać półfinałowy mecz Francji z Hiszpanią. Tak się jednak nie stało i to spotkanie poprowadzi Ivan Barton z Salwadoru. Wiele na to wskazuje, że Polak może zostać wyznaczony tylko do jednego z dwóch kluczowych spotkań: finału lub meczu o trzecie miejsce. Gdyby tak się stało, to 45-latek znów przeszedłby do historii.