Lech Poznań z przytupem rozpoczął walkę o awans do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów, wygrywając w pierwszym spotkaniu z Aarhus GF 4:1. Choć Kolejorz miał problemy zarówno na początku pierwszej, jak i drugiej połowy, potrafił bezlitośnie wykorzystać swoje momenty. Czerwona kartka dla golkipera mistrzów Danii ułatwiła zadanie zespołowi Nielsa Frederiksena, a kapitalny gol Terry'ego Yegbe całkowicie odebrał gospodarzom nadzieję na odwrócenie losów spotkania. Mistrzowie Polski przed rewanżem w Poznaniu są w bardzo komfortowym położeniu.