Wreszcie wchodzimy. Mamy 11 minut spóźnienia, a mecz Radomiaka z naszą Wieczystą trwa już w najlepsze. Nie pozdrawiamy zgód, bo ich nie mamy, ale zaraz ruszamy z dopingiem. Jest nas prawie 50, a miejscowi kibice zupełnie nic sobie z nas nie robią. Jak to jest być kibicem Wieczystej? Zapraszamy na kolejny odcinek Ekstraraportu.