Przed rewanżowym starciem Lecha Poznań z Aarhus wydawało się, że Kolejorz ma autostradę do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. W środowy wieczór przy Bułgarskiej wydarzył się jednak scenariusz, którego nie przewidział nikt. Lechici roztrwonili trzybramkową zaliczkę i ostatecznie odpadli z AGF po serii rzutów karnych. – Piłka nożna bywa czasami bardzo okrutna. Dzisiaj właśnie taka była. Szczerze mówiąc, nienawidzę tego – powiedział po meczu Niels Frederiksen.