Michał Kwiatkowski nie włączył się do walki o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Tour de Pologne, ale jego głównym celem na ten sezon pozostają mistrzostwa świata, które we wrześniu odbędą się w Montrealu. – Wiadomo, że ta runda nie wybacza, jest tam bardzo trudno i Tadej Pogacar będzie robił, co chciał, ale nie składamy broni – stwierdził Polak. Udzielił też cennych rad 21-letniemu Filipowi Gruszczyńskiemu, najlepszemu biało-czerwonemu tegorocznego wyścigu. – Trzeba mierzyć bardzo wysoko – powiedział mistrz świata z 2014 roku.