Wszyscy pamiętamy konkursy historyczne, ale takie jak mój ostatni też się zdarzają. To nie moja wina, że nie znalazł się ktoś, kto skoczyłby wyżej. Mam prawo być z siebie dumny – mówi TVPSPORT.PL Mateusz Kołodziejski, sensacyjny zwycięzca finału Diamentowej Ligi w skoku wzwyż. Polak zapowiada, że jeszcze nie kończy sezonu. Za tydzień w Budapeszcie kolejny start o wielką stawkę.