Prezydent FIFA Gianni Infantino stracił poparcie wielu piłkarskich działaczy, na czele z prezesem UEFA Aleksandrem Ceferinem. Mimo to ma dużą szansę na reelekcję w związku z brakiem kontrkandydata, który uzyskałby wystarczającą liczbę głosów wśród 211 krajowych związków należących do światowej federacji.