Sebastian Szymański, zdobywca jedynej bramki dla Polski w przegranym 1:3 meczu ze Szwecją w Lidze Narodów, potwierdził, że drużynie zdarzyły się podobne błędy jak w marcowym barażu o mundial. – Sam przyczyniłem się do utraty drugiego gola, który był kluczowy – ocenił.