Hiszpanie z medalem po długiej przerwie. Czekali... 26 lat

Regino Hernandez (fot. PAP/EPA)
W czwartek brąz w rywalizacji snowboardzistów w konkurencji snowcross zdobył Regino Hernandez. Hiszpanie na trzeci w historii tego kraju medal zimowych igrzysk czekali aż 26 lat.

Vaultier obronił złoto. Efektowny finisz ski crossu

To coś niesamowitego, spełnienie marzeń. Mam nadzieję, że kibice w Hiszpanii dowiedzą się teraz więcej o moim sporcie – powiedział 26-letni Hernandez, który przegrał tylko z rywalem z Francji (Vaultier powtórzył sukces z Soczi) oraz Australijczykiem Jarrydem Hughesem. W ćwierćfinale zawodów odpadł Mateusz Ligocki, który zajął ostatecznie 20. miejsce.

Wcześniej hiszpańscy sportowcy wywalczyli tylko dwa krążki na zimowych olimpiadach. Pierwszym był Francisco Fernandez Ochoa, który w slalomie sięgnął po złoto w 1972 roku w Sapporo. Dwadzieścia lat później w Albertville brąz w tej samej konkurencji wywalczyła jego młodsza siostra Blanca Ochoa.

W 2002 roku w Salt Lake City trzy złote krążki olimpijskie wywalczył startujący w barwach Hiszpanii niemiecki biegacz narciarski Johann Muehlegg. Został jednak przyłapany na stosowaniu dopingu, zdyskwalifikowano go i odebrano mu medale.

Źródło: