Odejdzie czy zostanie? Jest oferta dla Horngachera

Stefan Horngacher (fot. PAP/Grzegorz Momot)
Polscy skoczkowie narciarscy, którzy na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu zdobyli dwa medale, zostali uroczyście powitani na lotnisku Okęcie w Warszawie. – Polska jest z was dumna, jesteście wielcy – podkreślił minister sportu i turystyki Witold Bańka. Nie zabrakło też pytań dotyczących przyszłości trenera Stefana Horngachera. – Wszystko rozstrzygnie się w Planicy – powiedział Adam Małysz, dyrektor PZN ds. skoków i kombinacji norweskiej

Naj... skoków narciarskich podczas igrzysk w Pjongczangu

Małysz, w imieniu związku podziękował zgromadzonym kibicom za doping i ciepłe przyjęcie w kraju. – Sezon się jednak jeszcze nie skończył, więc proszę, nie zamęczcie ich dzisiaj – zwrócił się do zgromadzonych.

Małysz został też zapytany o przyszłość Horngachera. Kontrakt trenera z Polskim Związkiem Narciarskim wygasa z końcem sezonu. Nie wiadomo, czy współpraca będzie kontynuowana. – Trener dostał propozycję czteroletniego kontraktu. Wszystko okaże się na koniec sezonu – stwierdził.

Bohaterowie już w domu. "Polska jest z was dumna!"

Kamil Stoch, trzykrotny mistrz olimpijski, również podziękował fanom za wsparcie, szczególnie po pierwszym nieco niefortunnym konkursie w wykonaniu biało-czerwonych. – Wtedy dostaliśmy od was wielkie wsparcie – powiedział kibicom, a Maciej Kot przyznał: – Wciąż jesteśmy głodni sukcesów i mam nadzieję, że ten historyczny brązowy medal w drużynie nie jest ostatnim.

W Pjongczangu podopieczni austriackiego trenera Stefana Horngachera wywalczyli dwa medale – złoty indywidualnie zdobył na dużej skoczni Stoch, a w drużyna w składzie z nim, Kotem, Dawidem Kubackim i Stefanem Hulą stanęła na najniższym stopniu podium.

Małysz: prezes zaproponował Horngacherowi 4-letni kontrakt
Źródło: PAP/SPORT.TVP.PL