MŚ 2018: kłopoty Tunezji. "Jesteśmy jak Argentyna bez Messiego"

Mateusz Górecki
19 kwi, 13:15 | Tunezja
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Youssef Msakni (fot. Getty)
Tunezja podczas rozpoczynających się w czerwcu piłkarskich mistrzostw świata, będzie musiała radzić sobie bez swojej największej gwiazdy. Czy drużyna ma plan na zastąpienie Youssefa Msakniego? Transmisje z mundialu w Telewizji Polskiej.

Nie tylko Polska ma w bramce kłopot... bogactwa.

27-letni piłkarz z Tunisu w ostatnich tygodniach imponował wysoką dyspozycją. Grając w barwach Al-Duhail w 22 meczach strzelił 25 goli. To właśnie znakomita gra Msakniego pozwoliła drużynie wygrać rozgrywki ligi katarskiej i awansować do 1/16 azjatyckiej Ligi Mistrzów, po odniesieniu kompletu zwycięstw w fazie grupowej rozgrywek.

Nic więc dziwnego, że kibice z dużymi nadziejami obserwowali występy piłkarza, który miał być największą gwiazdą reprezentacji Tunezji podczas mistrzostw świata w Rosji. To właśnie za sprawą środkowego pomocnika afrykański kraj miał w piątym występie na mundialu po raz pierwszy wyjść z grupy.

Tunezyjczycy mogą mieć jednak ogromny problem, bo Msakni jakiś czas temu doznał kontuzji więzadeł krzyżowych w kolanie i będzie pauzował przez sześć miesięcy. Tak długa przerwa wyklucza piłkarza z gry podczas rosyjskich mistrzostw.

– To dla nas duża strata. Absencję Msakniego można porównać tylko do sytuacji w których Argentyna gra bez Messiego albo Portugalia bez Cristiano Ronaldo. To kluczowy gracz – przyznał selekcjoner reprezentacji Tunezji, Nabil Maaloul w wypowiedzi dla dh.be.

Tego typu porównania nie są puste, bo Msakni to najlepszy strzelec kadry Maaloula. W 51 spotkaniach zdobył czternaście bramek, a podczas listopadowego starcia z Gwineą, w ramach kwalifikacji mistrzostw świata, skompletował hat-tricka. Kontuzja może też przekreślić karierę zawodnika, który po dobrym występie w Rosji miał trafić do Premier League. Zgodnie z informacjami podanymi przez "The Guardian", zainteresowanie Tunezyjczykiem wyraziło Leicester City.

Wahbi Khazri (fot. Getty)

Tunezja musi zatem przygotować plan B, aby mieć jakiekolwiek szansę na walkę z Anglią, Belgią oraz Panamą i wyjście z grupy podczas mundialu. Presja lidera drużyny spadnie zapewne na Wahbi Khazriego z Rennes, który bardzo dobrze radzi sobie w barwach francuskiej drużyny. W 32 spotkaniach, rozegranych w barwach półfinalisty Pucharu Francji, 27-latek strzelił jedenaście goli.

Konieczne będzie także zaufanie młodym piłkarzom, stawiającym swoje pierwsze kroki w reprezentacji. Występujący na boiskach we Francji Saif Eddine-Khaoui, Ellyes Skhiri i Bassem Srarfi zostaną rzuceni na głęboką wodę, bo do tej pory w barwach seniorskiej drużyny rozegrali zaledwie po dwa spotkania. Tunezja w składzie z nimi, a bez Msakniego, pokonała w ostatnich towarzyskich meczach Iran 1:0 i w takim samym stosunku Kostarykę.

(fot. Getty)