Mundial 2018: im gorzej, tym lepiej? Niemcy w drodze po kolejny medal

Dawid Brilowski
03 cze, 12:55 | Niemcy
udostępnij
Źródło: sport.tvp.pl
Mario Gomez (fot. getty images)
W ostatnim czasie Niemcy nie potrafią wygrać żadnego ze spotkań towarzyskich. Mimo to wciąż pozostają jednymi z największych faworytów do zdobycia medalu mistrzostw świata. W poprzednich latach sami najlepiej udowodnili, że wpadki w grach kontrolnych nie świadczą o realnej formie zespołu.

Wpadka Niemców. Pierwsza porażka z Austrią od 32 lat

Reprezentacja Niemiec jest jedyną, która na każdym mundialu w XXI wieku stawała na podium. Pomimo że zawsze w decydujących spotkaniach potrafili błyszczeć formą, we wcześniejszych meczach towarzyskich prezentowali się raczej przeciętnie.

Przed mistrzostwami świata 2006 rozgrywanymi u siebie, gdzie zdobyli brązowy medal, w meczach towarzyskich poza rozbiciem Luksemburga (7:0), zanotowali zdecydowanie mniej optymistyczną porażkę z Włochami (1:4), a tuż przed turniejem zremisowali 2:2 z Japonią.

Cztery lata wcześniej, także przed zdobyciem brązowych medali, radzili sobie co prawda ze zdecydowanie słabszymi zespołami – Maltą, Węgrami oraz Bośnią i Hercegowiną, ale w starciu z Argentyną (0:1) nie potrafili już jednak zagrać tak skutecznie.

Niemcy nie błyszczeli także w meczach towarzyskich przed mistrzostwami świata w 2002 roku. Wówczas zwycięstwa z USA (4:2), Kuwejtem (7:1) i Austrią (6:2), przeplatali porażkami z Argentyną (0:1) i… Walią (0:1). Mimo tego na samym turnieju w Korei Południowej i Japonii wywalczyli później srebrne medale.

Sami Khedira (fot. getty images)

Wszystkich meczów towarzyskich Niemcy nie wygrywali również w 2014 roku. Wówczas przed turniejem, na którym zdołali wywalczyć mistrzostwo świata, remisowali z Polską (0:0) i Kamerunem (2:2).

Biorąc pod uwagę te rezultaty oraz fakt, że żaden mistrz świata oprócz Hiszpanów nie wygrywał w roku najważniejszego turnieju wszystkich meczów towarzyskich, Niemcy nie powinni martwić się ostatnimi wynikami. Patrząc bowiem z tej perspektywy, można dojść do wniosku, że czym gorzej idzie im w meczach kontrolnych, tym lepiej radzą sobie na mundialu.

Ostatnie mecze towarzyskie zdecydowanie nie idą po myśli Joachima Loewa. Jego reprezentacja po raz pierwszy od 32 lat przegrała z Austrią (1:2). Wcześniej Niemcy musieli uznać też wyższość Brazylii (0:1) i remisowali z Hiszpanami (1:1), Francuzami (2:2) i Anglikami (0:0).

Okazję do przełamania passy pięciu meczów z rzędu bez zwycięstwa będą mieli jeszcze przed mistrzostwami świata – 8 czerwca zmierzą się w meczu towarzyskim z Arabią Saudyjską.

Później czekają ich jednak znacznie ważniejsze pojedynki. W Rosji postarają się po raz piąty z rzędu stanąć na podium mundialu. Absolutnym planem minimum jest dla nich ćwierćfinał – poniżej tej fazy turniej zakończyli tylko raz w swojej historii występów na mistrzostwach świata. Miało to miejsce w… 1938 roku we Francji.