Mundial 2018. Rybus: stracone Euro to dla mnie motywacja

MR
14 cze, 11:24 | Polska
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Mundial 2018. Konferencja reprezentacji Polski. Kadra w pełnej mobilizacji
Reprezentanci Polski w Soczi przygotowują się do rozpoczęcia rywalizacji na mistrzostwach świata. Ostatnie mecze towarzyskie pokazały, że o miejsce w podstawowej jedenastce walczy coraz więcej zawodników. – Jesteśmy silniejsi niż na Euro 2016 – podkreślił Maciej Rybus.

Mattheus wytypował wyniki MŚ. Pesymistyczna ocena Polaków

Na konferencji prasowej – poza Rybusem – pojawili się Bartosz Bereszyński oraz asystent trenera Adam Nawałki Bogdan Zając.

Kontuzjowany bark wciąż leczy Kamil Glik, który jest coraz bliżej powrotu do zdrowia.

Stan Kamila poprawia się z godziny na godzinę. Jesteśmy jednak realistami i codziennie będziemy obserwować sytuację. Kamil nie trenował dwa tygodnie, do sytuacji podchodzimy spokojnie – stwierdził Zając zapytany o to, czy obrońca Monaco będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu na mecz z Senegalem (19 czerwca).

W spotkaniu z Litwą świetnie zaprezentował się Bereszyński, który miał asystę. Dziennikarze zastanawiali się, czy dobra postawa w ostatnim okresie przybliżyła go do miejsca w podstawowym składzie.

Nie czuję się wygranym zgrupowania. Wykonuję ciężką pracę i robię wszystko, by zagrać z Senegalem i pomóc drużynie – wyznał Bereszyński.

Bartosz Bereszyński i Modestas Vorobjovas (fot. PAP/Leszek Szymański)

Wielu powołanych na mundial brało też udział w Euro 2016. Jednym z tych, którzy dwa lata temu nie zagrali we Francji, był Rybus – opuścił turniej z powodu kontuzji.

Świadomość, że straciłem taką imprezę to dla mnie dodatkowa motywacja. Myślę, że teraz zespół jest bardziej doświadczony niż wtedy – ocenił Rybus.

Z meczu na mecz coraz większa liczba zawodników pokazuje, że może grać w wyjściowej jedenastce. To bardzo nas cieszy – dodał Zając.

Piłkarze mają w czwartek wspólnie obejrzeć mecz otwarcia, w którym Rosja zagra z Arabią Saudyjską. – Na gospodarzach ciąży olbrzymia presja. Są wyśmiewani, krytykowani. Sądzę jednak, że zwyciężą – powiedział Rybus, który reprezentuje barwy Lokomotiwu Moskwa.

Uraz Glika to nie jedyny problem kadry. Na uraz stawu skokowego narzeka Rafał Kurzawa. – Z tego powodu nie wystąpił z Litwą. Teraz pracuje by wzmocnić ten staw. W najbliższych dniach powinien wrócić do treningów – wyjawił Zając.