Mundial 2018. Arabia zszokowana. "Najwięksi pesymiści się tego nie spodziewali"

DB
15 cze, 08:30 | Arabia Saudyjska
udostępnij
Źródło: PAP
Rosja – Arabia Saudyjska (fot. getty images)
Rozczarowanie i szok dominują w tekstach piątkowych wydań gazet w Arabii Saudyjskiej po meczu otwarcia piłkarskich mistrzostw świata, w którym reprezentacja tego kraju przegrała z Rosją 0:5. "Nawet najwięksi pesymiści się tego nie spodziewali" – zaznaczono.

Ekspresowy dżoker Dziuba. Choć wolniejszy od... Żewłakowa

"Słaby występ i dotkliwa przegrana" – to tytuł w "Okaz". W dalszym tekście znalazło się odniesienie do koloru strojów, w których wystąpili w czwartek podopieczni Juana Antonio Pizziego. "Nawet najwięksi pesymiści nie spodziewali się tak srogiej porażki Saudyjczyków" – oceniono.

W "Al-Watan" z kolei mowa o bolesnym upadku. Minister sportu Turki al-al-Sheikh tuż po zakończeniu pojedynku w Moskwie zapowiedział, że Arabia Saudyjska chce teraz stworzyć nowe pokolenie piłkarzy. Juniorzy mają być wysyłani na profesjonalne treningi za granicę.

– Biorę pełną odpowiedzialność przed księciem i obywatelami. Musimy to przyznać: taka jest siła obecnej generacji naszych zawodników – podkreślił.

Powtórzył przy okazji złożoną już w przeszłości krytykę wysokich – jego zdaniem – zarobków, jakie otrzymują w rodzimej lidze futboliści. Według niego zniechęca ich to do wyjazdu za granicę i zbierania doświadczenia w klubach na obczyźnie.

– Mówiłem już, że żaden saudyjski piłkarz nie zasługuje na to, by dostawać więcej niż milion riali (ok. 230 tys. euro) za sezon. Wówczas zostałem za te słowa mocno zaatakowany. Taka jest jednak rzeczywistość – zastrzegł al-al-Sheikh.

W sieci i prasie oraz wśród kibiców nie brakuje także odniesień do zachowania obecnego w czwartek na Łużnikach Muhammada ibn Salmana. Książe Arabii Saudyjskiego oglądał spotkanie w loży honorowej w towarzystwie prezydenta Rosji Władimira Putina i szefa FIFA Gianniego Infantino. Fotografowie uwiecznili na zdjęcia nietęgą minę ibn Salmana, a komentatorzy żartowali, iż zemstą na Rosji może być próba wpłynięcia na światowe ceny ropy.

W drugim meczu grupy A Egipt zagra w piątek z Urugwajem.