Polska na mundialach: dwie bramki Bosackiego na otarcie łez

15 cze, 17:02
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Tak jak 4 lata wcześniej w Korei, ostatni mecz grupowy był dla Polski walką tylko o honor. Po porażkach z Ekwadorem i Niemcami już odpadliśmy z mistrzostw. Na otarcie łez, w Hanowerze wygraliśmy z Kostaryką 2:1, choć w 24 minucie po złym ustawieniu muru i uderzeniu Ronalda Gomeza kompletnie zaskoczony Artur Boruc musiał wyciągać piłkę z siatki. Na szczęście potem, po rzutach rożnych, dwie bramki, jedyne dla nas na niemieckim turnieju, zdobył obrońca Bartosz Bosacki. A miał on nie jechać na mundial, miesiąc przed turniejem usłyszał, że nie jest w kadrze. W ostatniej chwili zastąpił Damiana Gorawskiego, który niepomyślnie przeszedł badania lekarskie.