Mundial 2018. Niedziela pełna emocji. Niemcy i Brazylia w akcji

RaMa, DK
17 cze, 00:49
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Manuel Neuer i Neymar (fot. Getty Images)
W czwartym dniu mistrzostw świata w Rosji w akcji zobaczymy dwóch poważnych faworytów do końcowego triumfu – obrońców tytułu Niemców oraz Brazylijczyków. Niedzielne zmagania rozpocznie jednak batalia w grupie E – Kostaryka kontra Serbia.

13:50, GRUPA E: KOSTARYKA – SERBIA (TVP1, TVP SPORT, SPORT.TVP.PL, APLIKACJA MOBILNA TVP SPORT) Kostaryka tuż przed mundialem doznała bolesnej porażki w meczu towarzyskim z Belgią (1:4). Wcześniej nie dała ady Anglii, która wygrała 2:0. Jedynym spotkaniem, które w ostatnim czasie zakończyło się po myśli drużyny Oscara Ramireza, była potyczka u siebie z Irlandią Północną.

Serbowie wydają się być z kolei zespołem, który bardzo trudno rozczytać. Z jednej strony przegrali 0:1 z Chile, z drugiej bardzo wysoko, bo 5:1, pokonali Boliwię. Słowiańska drużyna jest nieprzewidywalna, ale ma możliwości, żeby na mundialu sprawić niespodziankę.

16:50, GRUPA F: NIEMCY – MEKSYK (TVP2, TVP SPORT, SPORT.TVP.PL, APLIKACJA MOBILNA TVP SPORT) Po słabszych finałach mistrzostw Europy Niemcy uporali się ze zmianą pokoleniową w kadrze i znów uchodzą za jednego z głównych faworytów mundialu. Ostatnio nie pokazali się jednak z dobrej strony, przegrywając z Austrią. Zwyciężyli za to 2:1 z Arabią Saudyjską.

W gorszej sytuacji są w teorii Meksykanie, którzy w ostatnim spotkaniu towarzyskim przegrali z Danią 0:2. Zespół Juana Carlosa Osorio nie zaprezentował się dobrze, wyraźnie odstając od Europejczyków. Zawiódł szczególnie bramkarz Guillermo Ochoa.

W zeszłym roku zespoły zmierzyły się ze sobą podczas Pucharu Konfederacji. Niemcy wygrali 4:1, ale według obserwatorów tak wysokie zwycięstwo nie oddawało obrazu meczu, bo Meksyk nie odstawał tak znacznie od rywali.

19.50, GRUPA E: BRAZYLIA – SZWAJCARIA (TVP1, TVP SPORT, SPORT.TVP.PL, APLIKACJA MOBILNA TVP SPORT) W ostatnich tygodniach Brazylijczycy imponowali formą. Bez żadnych problemów uporali się z reprezentacją Chorwacji, łatwo rozprawili się też z Austriakami. Przed kilkoma miesiącami ich wyższość musieli również uznać Niemcy.

Na dyspozycję nie mogą narzekać Szwajcarzy. Przed mundialem rozegrali dwa mecze towarzyskie i choć pierwszy z nich zremisowali, to rywalem była Hiszpania. W drugim bez kłopotu poradzili sobie z Japonią.

Wydaje się, że w pełni formy w Rosji będzie Neymar. Brazylijczyk, który od kilku miesięcy był kontuzjowany, wyleczył się w czerwcu i już w powrocie w meczu z Chorwacją strzelił gola. To on ma prowadzić Canarinhos do tytułu mistrzów świata.