Mundial 2018. Awantura wśród Chorwatów. Piłkarz odesłany do domu

MB
18 cze, 11:34 | Chorwacja
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL/PAP
(fot. Getty Images)
Chorwaccy piłkarze wygrali pierwszy mecz w mundialu, ale w ich szatni – jak podają miejscowe media – doszło do "trzęsienia ziemi". Selekcjoner Zlatko Dalić odesłał do domu Nikolę Kalinicia, który odmówił gry w spotkaniu z Nigerią (2:0). Piłkarz tłumaczył się rzekomą kontuzją.

Rosyjski przewrót. Potknęli się niemal wszyscy faworyci

W 32. minucie samobójczą bramkę strzelił Oghenekaro Etebo, a w 71. rzut karny wykorzystał Luka Modric. Radość w ekipie chorwackiej nie trwała długo, bowiem doszło już do poważnego zgrzytu.

Chorwaccy dziennikarze podali, że Dalić zdenerwował się na Kalinicia, który odmówił występu na inaugurację z Nigerią. Szkoleniowiec chciał wprowadzić zawodnika na ostatnie pięć minut za jednego z bohaterów meczu Mario Mandzukica. Zawodnik stwierdził jednak, że bolą go plecy. W tej sytuacji Mandzukicia zastąpił Marko Pjaca.

W tej sytuacji szkoleniowiec zdecydował, iż za naruszenie dyscypliny 30-letni napastnik Milanu opuści zespół narodowy i w tej sytuacji pozostanie do jego dyspozycji 22 piłkarzy. Informacja nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona przez sztab reprezentacji.

O godzinie 17:15 ma się rozpocząć konferencja prasowa Chorwatów z udziałem selekcjonera.